Dawno, dawno temu za górami za lasami za wielkimi dolinami żyła sobie mała dziewczynka ze starsza panią. Ta dziewczyna mówiła na ta panią Babcia ponieważ tylko ona została w jej sercu. Pewnego dnia babcia poprosiła Lilly aby poszła do sklepu po make i pieczywo dziewczynka sie zgodziła i poszła. Kiedy była juz daleko od domu i widziała juz w oddali sklep spożywczy poszła do niego i spytała czy jest świeże pieczywo, sprzedawca powiedział ze jest i Lilly kupiła dwa świeże chlebku i kg mąki. Następnie kiedy juz sie ściemniało wracała do domu to była długa droga ponieważ ten sklep był daleko od domu Lilly. Lilla szła i szła aż w końcu ok godziny 19:30 dotarła do domu i dala pieczywo i make babci która upiekła paczki na kolacje oraz nalała pysznego ciepłego mleka do kubków. Kiedy juz Lilly najadła i napiła sie umyła zęby, pomodliła sie i poszła spać. Następnego dnia dziewczynka jak sie juz wyspała poszła pobawić sie z koleżankami którzy w tym właśnie dniu wprowadzili sie tutaj juz na cały czas.
Dawno temu żył sobie mały niedźwiadek o imieniu Grizli miał on tylko młodszego brata z którym trudno było sie pobawić, ale miał także kolegów niedźwiedzi którzy mieszkami 3km od niego a dla niedźwiedzia to długa podróż. Pewnego dnia Grizly nie miał co robić nie miął z kim się pobawić w chowanego i wyruszył do swych kolegów czekała go długa podroż. Niedźwiedź Grilly nazajutrz rano dotarł do swoich kolegów Rumcia i Benia. Zaczęli razem sie bawić i ganiać, w oddali widzieli że ktoś nadchodzi Grizly i Benio pobiegli do schronienia. Grizzly dowiedział sie ze Benio i Rumcio nie maja swojego domu i z troska o ich bezpieczeństwo zaprosił ich do swojego domu w których było jeszcze dużo miejsca. Rumcio cieszył sie bardzo ze w kańcu maja swój własny dom… Grizlly poszedł po swojego młodszego brata aby zapoznał sie z jego kolegami którzy od teraz będą z nimi mieszkać. Na drugi dzień dzieci razem bawili sie na podwórzu a następnie grali w piłkę z grupa starszych przyjaciół
Metin 2 jest to gra przygodowa 3d podoba do gry tibii. Metin 2 polega na tym aby wbijać wysoki poziom w grze być najpotężniejszym ze wszystkich. Można tam zabijać takie potwory jak: wszystkie rodzaje Niedźwiedzi, Psów, wilków, Świn, tygrysów, i żołnierzy. Można zabijać sie nawzajem z 15poziomem w grze. W tej grze można także jeździć konno i strzelać z luku bic z mieczy i nosić tarcze, zbroje, buty, hełm, amulet oraz pierścień z potworów mogą wylatywać rożne przedmioty takie jak : yang, pieniądze włócznie, luki, tarcze, wszystko potrzebne do noszenia na sobie. Można także ulepszyć swoja amunicje czy tez zbroje lub hełm u Kowala tylko w ten sposobi możemy ten przedmiot stracić jest 65% pewności ze on zostanie ulepszony a 35% ze zniknie, wiec radze tylko raz na jakiś czas ulepszyć bron nie cały czas bo wtedy za 2-3 razem rzecz która chcemy ulepszyć zniknie nam i niestety nieodzyskany juz jej. Kto będzie chciał grac w ta grę Metin 2 to strona na nią to www.metin2.pl. najpierw trzeba ja ściągnąć z Internetu lub z innych internetowych programów.
Pewnego, pięknego, słonecznego dnia miąłem myśl taka aby wyruszyć na wyprawę pustynna. Kiedy zjadłem śniadanie poszedłem do kolegi aby mu te myśl przekazać. W południe będąc u kolegi rozmawialiśmy o tej wyprawie. Słonce juz zachodziło bo była to jesienna pora, umówiliśmy sie z kolega ze nazajutrz wyruszymy na wyprawę. Kiedy nadszedł ranek zaopatrzyliśmy sie w wodę i wyruszyliśmy do suchej i gorącej pustyni. Przystanęliśmy aby napić sie chłodnej wody. Po dłuższy czasie, gdy juz zapadł zmrok, zajrzeliśmy i zdziwiliśmy sie, bo juz nie było wody. W pewnej chwili upadliśmy na piasek i byliśmy nieprzytomni. Po jakimś czasie raptownie obudziliśmy sie i zobaczyliśmy ze ratownicy nas uratowali. Wytrzymaliśmy sześć godzin bez wody na pustyni. Nazajutrz spotkaliśmy sie z kolega i rozmawialiśmy o tej niezapomnianej chwili w której obaj mogliśmy zginąć na środku upalnej wielkiej pustyni. Potem przez bardzo długi czas nie chodziliśmy na pustynie woleliśmy zostać w domu lub wyjść pograć w piłkę z kolegami
Dawno, dawno temu za górami za lasami za wielkimi dolinami żyła sobie mała dziewczynka o imieniu Sara. Sara bardzo lubiła odkrywać nowe miejsca oraz bawić sie z przyjaciółmi. Pewno pięknego dnia Sara poszła do lasu na spotkanie z przyjaciółmi, czekała juz dłuższy czas aż w końcu w oddali ujrzała biegnąca koleżankę Lisse. Lissa była młodsza o rok od Sary. Kiedy juz wszyscy razem sie spotkali poszli w głąb wielkiego lasu pełnego nowych odkryć i przygód. Kiedy szli tak dalej i dalej doszli do wielkiego drzewa… Lissa z Gutkiem podbiegli do drzewa i próbowali wspiąć sie na nie. Sara powiedziała ze nie dadzą rady ale kiedy powiedziała “dy” to Gutek by; juz na czubku drzewa i wtedy spostrzegli ze to jest miejsce w którym jeszcze nigdy nie byli i od tej pory będą tu przychodzić co dziennie aby sie bawić i chodzić po wspaniałych drzewach, bo Gutek byl mistrzem w chodzeniu po drzewach tak wiec codziennie przychodzili w te miejsce aby każdy z przyjaciół mógł sie nauczyć tak chodzić i skakał po drzewie jak Gucio.